| |
 |
|
|
|


|
Żużel24.pl - wywiad z Kamilem |
|
Zapraszamy do lektury wywiadu z Kamilem Flegerem, zawodnikiem rybnickich "Rekinów".
Sport24.pl: Jak zaczęła się Twoja przygoda z żużlem?
Kamil Fleger: Wszystko zaczęło się od tego, jak tata zabrał mnie i brata na mecz żużlowy. To było moje pierwsze zetknięcie się z tym sportem i po meczu tata zapytał się nas, czy nie chcielibyśmy spróbować swoich sił w tym sporcie. Powiedzieliśmy czemu nie i na drugi dzień przyjechaliśmy zapisać się do szkółki.
Sport24.pl: Jak obecnie wyglądają Twoje przygotowania do sezonu?
K.Fleger: Przygotowania do sezonu idą pełną parą. Zaczęliśmy treningi na początku grudnia. Mamy urozmaicony plan zajęć; są treningi na sali, na siłowni, gramy w ping ponga, ćwiczymy judo i aerobik, a w sobotę odpoczywamy na basenie. Trzydziestego stycznia wyjeżdżamy na zgrupowanie do Austrii.
Sport24.pl: A czym zajmuje się Kamil Fleger poza speedwayem?
K.Fleger: W trakcie sezonu tak naprawdę niczym innym tylko żużlem. Jeżeli nie mam żadnych zawodów, to przez cały dzień jestem na stadionie.
Sport24.pl: Skoro wspomniałeś o wyjeździe do Austrii - czy wiesz jakie formy zajęć macie zaplanowane na ten wyjazd? Prawdopodobnie będzie jazda na nartach, jak sobie z tym radzisz?
K.Fleger: Tak, już mi się coś obiło o uszy, że będzie jazda na nartach. Będziemy także grać w hokeja, biegać i będą także treningi ogólnorozwojowe. Szczerze mówiąc na nartach byłem tylko raz i byłem ciekaw, czy będę umiał jeździć. Okazało się, że potrafię.
Sport24.pl: Jesteś młodym zawodnikiem, właściwie dopiero zaczynasz swoją przygodę z żużlem. Powiedz, co jest na starcie kariery najcięższe dla młodego żużlowca?
K.Fleger: Moim zdaniem, jeżeli młody zawodnik nie ma wystarczającej ilości startów, to ma potem ciężko. Każdy młody zawodnik potrzebuje dużo startów i tak naprawdę jeżdżąc tylko na treningach, nie podnosi się swoich umiejętności. Najcięższe dla młodego zawodnika jest pozyskanie sponsorów. Jeżeli się ich nie ma, to nie ma też dobrego sprzętu, a bez sprzętu to wiadomo co jest później...
Sport24.pl: Skoro mowa o sponsorach, to jak ta kwestia wygląda u Ciebie?
K.Fleger: U mnie nie jest źle, ponieważ posiadam paru sponsorów i korzystając z okazji chciałbym im podziękować za sezon 2009 i za to, że będą współpracowali ze mną w sezonie 2010. Są to firmy: Eskade System, Nikol Trans, Górecki, Tom Cars, Pub Rolo, Izawit oraz firmie Julinat, która będzie współpracować ze mną oraz z bratem w 2010 roku.
Sport24.pl: Wróćmy na moment do wątku problemów, jakie młody zawodnik ma na początku kariery, ale tym razem od strony nauki. Co jest najcięższe w nauce jazdy na żużlu, kiedy stawia się pierwsze kroki?
K.Fleger: Najcięższe jest chyba to, żeby przełamać strach, kiedy trzeba przytrzymać gaz, żeby jechać tzw. ślizgiem kontrolowanym. Trzeba odkręcić gaz na łuku - wtedy motor sam się układa. Im więcej gazu, tym lepiej się jedzie.
Sport24.pl: Startujesz w jednej drużynie ze swoim bratem, o którym już wspomniałeś - czy jest między Wami jakaś rywalizacja?
K.Fleger: Tak na pewno jest rywalizacja, ale zdrowa. Zazwyczaj na treningu, bo w meczu nie miałem okazji z nim startować, ponieważ jeździłem w Opolu. W ubiegłym roku było trzech czołowych juniorów, więc musiałem udać się do Opola, żeby tam pośmigać.
Sport24.pl: A w tej braterskiej rywalizacji, kto na ogół radzi sobie lepiej?
K.Fleger: Czasami bywało tak, że ja wygrywałem z bratem, ale na dzień dzisiejszy on jest ode mnie lepszy.
Sport24.pl: Jak sam wspomniałeś w sezonie 2009 broniłeś barw drugoligowego Kolejarza Opole. Wiesz już gdzie będziesz jeździł w nadchodzącym sezonie?
K.Fleger: Tak, będę jeździł w Rybniku.
Sport24.pl: Czy to oznacza, że masz jakąś gwarancję większej ilości startów?
K.Fleger: Nie, nic z tych rzeczy. Nikt nie ma gwarancji startów, wszystko się okaże po pierwszych treningach oraz sparingach. Kto będzie lepszy, ten będzie jeździł w meczu.
Sport24.pl: Jak oceniasz skład rybnickich "Rekinów" na nadchodzący sezon? Będziesz musiał z kimś rywalizować o miejsce w składzie.
K.Fleger: Mamy ciekawy skład i będziemy walczyć o jak najlepszy rezultat. Tak, jest sześciu juniorów w Rybniku i każdy z nich będzie chciał jeździć w meczu, a więc rywalizacji na pewno nie zabraknie.
Sport24.pl: Na która pozycję stać Twoim zdaniem Rybnik w sezonie 2010?
K.Fleger: Rybnik na pewno znajdzie się w pierwszej czwórce.
Sport24.pl: Jaką bazą sprzętową będziesz dysponował w nadchodzącym sezonie?
K.Fleger: Będą to 3 kompletne motory z silnikami GM.
Sport24.pl: Dziękujemy za rozmowę i życzymy powodzenia w nowym sezonie.
K.Fleger: Również dziękuję. Chciałbym jeszcze podziękować mojej rodzinie, która tak bardzo mocno mnie wspiera, rybnickim kibicom za doping w sezonie 2009 oraz wszystkim kibicom czarnego sportu.
Rozmawiali: Katarzyna Biskup i Tomasz Uzarowski
|
|
|
|
|
skomentuj | wróć do newsów
| rh0Y78 fsoyqatxeucd, [url=http://adytuxsavbiz.com/]adytuxsavbiz[/url], [link=http://cbtdvimhpekz.com/]cbtdvimhpekz[/link] , http://spwrzgjctxue.com/ |
| GHjBOtVbSex
18.01.2010, 11:07 |
| 3EO3L3 ehaewxmiycci, [url=http://jtmhyraoaack.com/]jtmhyraoaack[/url], [link=http://summroqwrxno.com/]summroqwrxno[/link] , http://fbtdlgquzfwt.com/ |
| imkqvvqknev
09.02.2010, 09:55 |
Powered by PsNews
|
|
|
|